Kataklizmy w Tajlandii

tajlandia bezpieczeństwo

Całkiem często otrzymujemy maile z pytaniami o to jaka będzie pogoda w okresie od … do …. , a czasem od zaniepokojonych turystów, którzy widzieli w mediach „jakieś niepokojące newsy”. Media, zarówno polskie jak i z innych krajów, gonią za wszelką sensacją i lubią używać epitetów, co zapewnia im poczytność. Rzeczywistość zwykle jest bardziej przeciętna. Ponieważ skala tego zjawiska narasta, postanowiłem napisać kilka zdań, które być może pomogą złapać dystans do rzeczywistości. Grupuję tematy wg częstości ich zadawania.


Pogoda w Tajlandii 

Ulewne deszcze? Dramtyczna pogoda? Jaka będzie za 2 miesiące? itp
Tajlandia jest krajem tropikalnym, na terenie którego pojawiają się ulewy z opadami o jakich nie śniło się Europejczykom. Ulewy bywają bardzo intensywne lecz krótkie, najczęściej w porze deszczowej. W czasie pory deszczowej zdażają się długie okresy pieknej pogody, a w czasie pory suchej występują dni deszczowe. Nie ma reguł. Nie znamy żadnego wiarygodnego serwisu pogodowego, na którym warto by się opierać. Trafność Onetu, Windguru,Yahoo, BBC itp jest podobna do wróżenia z fusów. To staje się zrozumiałe gdy obserwujemy niejednokrotnie na naszej niewielkiej (50km) wyspie że w ten sam dzień na jedej plaży potrafi być ulewa a na sąsiedniej plaży nie spada kropla deszczu. Uprzejmie prosimy o niezadawanie pytania „jaka będzie pogoda w czasie naszego urlopu” – skoro serwisy meteo mają kiepską przewidywalność na 24h to co my możemy…


Powódź w Tajlandii

Tropikalny sztorm w połączeniu z wiatrem (zwłaszcza w rejonie Bangkoku gdzie dodatkowo nakłada się efekt pływów) powoduje, że rzeki lub morze mogą wystepować z brzegów. Od 2006 roku byliśmy świadkami jednej większej powodzi w Tajlandii. W tym okresie na Phuket nie było powodzi i prawdopodobnie nigdy nie będzie, gdyż takie jest ukształtowanie wyspy. Oczywiście po dużych opadach zdarza się, że na Phuket jakaś ulica czy rejon są zalane po kolana, czy wręcz przez krótki czas nieprzejezdna bo np. zatkała się kanalizacja deszczowa. Jednak nie mamy tu rzek i z każdego miejsca jest blisko do brzegu morza, więc nie ma też powodzi w klasycznym tego słowa znaczeniu. Rejonem, który często pojawia się w newsach, gdzie regularnie w naszym „niskim sezonie” występują tajfuny (kolejny, wyższy stopień sztormu tropikalnego) są Filipiny i Morze Pd-Chińskie – ale to kilka godzin lotu samolotem od nas. Czasami któryś z „ogonów” tajfunu dotyka Tajlandii, zwykle słabo i zwykle dotyczy to rejonów na północ od Bangkoku.


Tsunami w Tajlandii

Fala tsunami jest generowana przez trzęsienie ziemi. Tajlandia jest zagrożona falami tsunami powstającymi w skutek trzęsień ziemi w rejonie Sumatry. Trzęsienia ziemi na Sumatrze są odnotowywane często, niejednokrotnie wiele razy w miesiącu. Znaczące fale tsunami pojawiają się statystycznie rzadziej niż raz na sto lat. Ostatnie tsunami uderzyło w Phuket w 2004 roku powodując śmierć ok 2,5 tys Tajów (głównie staruszków i dzieci nie umiejących pływać) i podobną ilość turystów. To samo tsunami zabrało życie 40 tys osób na Sri Lance i 200 tys na Sumatrze. Na Phuket zainstalowany jest obecnie system wczesnego ostrzegania przed tsunami (chyba drugi najnowocześniejszy na świecie). Od czasu tsunami w 2004 roku przeżyliśmy jedno ostrzeżenie – w kwietniu 2012 – mieszkańcy i turyści (w tym my) zgromadzili się na wzgórzach z zapasem alkoholu i rozpoczęli biesiadę, ale żadna, nawet najmniejsza fala nie nadeszła. Otrzymaliśmy wówczas telefon z TVP dla której udzielałem wywiadu i chyba zawiodłem trochę reportera, nie dając żadnego powodu do budowania sensacji. Wybierając miejsce zamieszkania nie szukaliśmy domu na wzgórzach.


Niepokoje społeczne i polityczne w Tajlandii

Tajowe są spokojnym narodem. Nigdy nie byliśmy zaczepiani, straszeni, napadnięci czy okradzeni. Mamy poczucie znacznie większego bezpieczeństwa niż w Polsce. Dotyczy to zarówno kwestii politycznych jak i społecznych. Pomimo tego, że tajska demokracja jest mniej dojrzała od europejskiej (w czasie ostatnich dziesięciu lat kilkukrotnie były protesty, obalenie premiera, a raz nawet zamieszki i blokada lotnisk) to nie uważamy aby demonstracje polityczne stanowiły zagrożenie dla turystów – pod warunkiem, że nie włącza się w grupę demonstrantów. Pomijam marginalne dla turystyki, lokalne niepokoje o podłożu religijnym: przy granicy z Malezją oraz dotyczące sporu o świątynię na granicy z Kambodżą. Tajowie uważają, że są to ich wewnętrzne sprawy i w przypadku demonstracji izolują się od innych narodowości, wręcz niedopuszczając gapiów, co w efekcie zwiększa bezpieczeństwo turystów. Najświeższe informacje są zawsze dostępne np na stronach dziennika http://www.bangkokpost.com/.


Trzęsienie ziemi w Tajlandii

Tajlandia nie jest położona na terenach aktywnych sejsmicznie. Od 2006 roku odczuliśmy słabe wstrząsy jeden raz, było to związane z silnym trzęsieniem ziemi na Sumatrze i wówczas też aktywował się system wczesnego ostrzegania przed potencjalnym tsunami. Bieżące informację o trzęsieniach ziemi można znaleźć tu: http://earthquake.usgs.gov/earthquakes/map/.


Wybuch wulkanu w Tajlandii

W Tajlandii nie ma aktywnych wulkanów. Oczywiście wybuchy wulkanów mogą mieć wpływ na wakacyjne podróże,  jak to miało miejsce np z islandzkim Eyjafjallajökull w 2010 roku, ale w Tajlandii nie musicie się tym martwić.