Transport na Phuket

transport na phuket

Jak dojechać do hotelu z lotniska na Phuket

Lotnisko w Phuket jest usytuowane z dala od najpopularniejszych plaż wyspy. Większość hoteli i pensjonatów oferuje zorganizowanie przejazdu z lotniska do hotelu – wtedy kierowca czeka z kartką z wypisanym nazwiskiem.
Naszym zdaniem najlepszym rozwiązaniem jest wynająć taksówkę lub miejsce w mini busie bezpośrednio na lotnisku. Oferujących takie usługi jest wielu; można znaleźć również specjalnie przygotowane stanowiska, gdzie organizowany jest transport taksówkami bądź  9 osobowymi mini busami do konkretnych miejsc. Cena taksówki lub busa najczęściej jest bardziej atrakcyjna niż zamówionego wcześniej transportu i wynosi ok. 700 THB do plaż Patong, Kata, Karon a miejsce w mini busie ok. 200-300 THB.


Poruszanie się po Phuket

Skuterowe taksówki na Phuket

W Phuket Town i w większości popularnych miejsc na wyspie można wynająć taksówkarza na skuterze. Zabiera on na swój pojazd 1 lub 2 osoby. Jest to zdecydowanie najtańszy środek transportu, kosztuje średnio ok 3x mniej niż taksówka samochodowa. Kierowcę rozpoznamy po czerwonej lub pomarańczowej kamizelce z numerem (podobne jak w Polsce noszą pracownicy zatrudniani do tzw. prac interwencyjnych na rzecz miasta). Co do wysokości opłaty – najlepiej jest umówić się z kierowcą zanim się wyruszy.


Songtaew – autobusy miejskie

Są to odkryte autobusy z ławeczkami, które kursują pomiędzy popularnymi plażami a Phuket Town. Jadą z prędkością maks 40 km/godzinę i zatrzymują się na żądanie. Nie mają rozkładów jazdy. Chcąc przemieścić się takim busem należy wyjść na ulicę i czekać aż nadjedzie. Cena za przejazd jest bardzo niska: ok. 25 THB pomiędzy plażami i ok. 30 THB do Phuket Town.


Łodzie długorufowe – wodne taksówki

Stacjonują na plażach i zabierają chętnych turystów na wycieczki po morzu i małych wysepkach albo oferują transfer z jednej plaży na inną. Cena zależy od długości trasy i jest nie mniejsza niż 500 THB.


Wypożyczenie skutera na Phuket

Najpopularniejszym środkiem transportu na Phuket jest skuter. Można go wypożyczyć niemal na każdym kroku. Cena wynosi ok. 250 THB za dzień. Najpopularniejsze wśród turystów są skutery z automatyczną skrzynią biegów. Skuterem można dojechać wszędzie a dodatkową zaletą jest możliwość szybszego przebrnięcia przez korki; warto posiadać podstawowe umiejętności prowadzenia tego typu pojazdu; strome góry i zakręty na wyspie, mimo doskonałej jakości dróg, mogą sprawić problem niedoświadczonej osobie.

Noszenie kasku jest wymagane w przypadku kierowcy, ale radzimy dopominać się o kask również przez pasażera (pasażerów) – mandat za jazdę bez kasku (lub koszulki!) wynosi 500 THB. Jeżdżenie skuterem niesie ze sobą również niebezpieczeństwo wypadku – na szczęście samochody jeżdżą tu bardzo wolno i trzeba być bardzo nieuważnym (lub pijanym), żeby ulec wypadkowi.

Uważajcie na skutery, obowiązujące zasady ruchu drogowego są inne niż w Europie, nie tylko z powodu ruchu lewostronnego. Większy ma zawsze pierwszeństwo. Skuter ma umieszczone hamulce odwrotnie niż rower! Pod prawą ręką jest przedni hamulec, i naciskając go z całej siły ryzykujemy lot przez kierownicę.

Co najmniej raz w tygodniu widzimy “białego”, który w coś wjeżdża – w stragan, wielką dziurę przy drodze, w inny skuter, samochód, słup i wszystko co się tylko da lub nie da wyobrazić. To wina piasku, śliskiej nawierzchni gdy pada deszcz, kobiet w bikini dookoła, upału, ilości promili we krwi, których tu nikt nie sprawdza, a czasem może nawet braku umiejętności kierowcy :). Żarty na bok, statystyka jest brutalna – na samym Phuket jest jeden wypadek śmiertelny dziennie, i zwykle jest to “biały: – nie ma to jak popisywać się swoimi umiejętnościami po pijanemu i bez kasku…

Dla chętnych są również do dyspozycji motocykle typu chopper, harley itp. Ceny wypożyczenia są odpowiednio wyższe i czasem kosztują drożej niż samochód. Jednak dla koneserów jest to prawdziwa frajda.

Umowa wypożyczenia zawiera klauzulę o odpowiedzialności materialnej za uszkodzenia skutera do ok. 15000 THB.


Wynajem Samochodu na Phuket

Największy komfort jazdy, niezależność i bezpieczeństwo daje oczywiście samochód. Można go wypożyczyć w oddziałach dużych korporacji, takich jak AVIS – jest to dobre rozwiązanie dla osób, które chcą samochodem podróżować z Phuket do innych części kraju i nie chcą się martwić koniecznością przebywania drogi w dwie strony, bowiem duże sieci wypożyczające auta mają oddziały we wszystkich popularnych miejscach kraju. Cena zależy od standardu auta; najpopularniejsze Hondy Jazz, City, kosztują ok. 1000-1200 THB/dobę. Wypożyczamy auto z pełnym bakiem paliwa i z pełnym bakiem należy je zwrócić.

Inaczej jest z autami wypożyczanymi lokalnie na wyspie. Najbardziej popularne są Suzuki Samuraj. Wypożyczenie kosztuje ok 700-800 THB/dobę, ale można trafić na model w bardzo złym stanie technicznym. Auto to również bardzo dużo pali: ok. 12 litrów benzyny na 100 km. Nie jest więc ekonomiczne w eksploatacji a kosztów nie wynagradza komfort jazdy. Większe, odkryte jeepy kosztują ok.1200 THB i jeśli nie ma deszczu, można nimi miło podróżować. Inne popularne modele to małe Hondy, od 1000 THB/dobę.

Wypożyczając auto spisujemy z właścicielem umowę (zawsze potrzebny jest paszport a słyszeliśmy, że niektórzy nawet proszą o pokazanie prawa jazdy 🙂 ). Auta w większości są ubezpieczone i odpowiedzialność materialna użytkownika zwykle ogranicza się do ok. 1000 THB. Auto jest dobrym pomysłem – pomimo ruchu lewostronnego jeździ się wolno, a bezpieczeństwo jest bez porównania większe niż na motorze. Z udziałem samochodów praktycznie nie ma poważniejszych wypadków niż tylko drobne stłuczki.


Tuk-tuk na Phuket

Tuk tuki w Phuket wyglądają inaczej niż w Bangkoku i innych częściach kraju. Tu są to małe Daihatsu lub Isuzu, typu pick-up z zamontowanymi ławeczkami. Przy plażach Kata i Karon tuk-tuki zmonopolizowały transport i trudno tam targować się o cenę, która jest ustalona i żaden kierowca nie pojedzie za mniej. Póki co, mimo licznych protestów, proceder “tuktukowej mafii” się rozwija. Ceny są wysokie: najkrótszy odcinek kosztuje 100 THB. Tuk tuki mają się dobrze zwłaszcza nocą i nad ranem. Mieszkając kiedyś przy głównej ulicy plaży Kata staliśmy się prawdziwymi fanami odmiany techno-tuktuków, które zawiadamiają subwooferami o swojej obecności z kilometra umcyk umcyk umcyk bum bum bum.